Wolontariuszem można być wszędzie! Aktywna pomoc innym w placówkach medycznych i społecznych.

Podczas nauki w szkole średniej, podczas lat studenckich czy już w pełni dorosłym życiu ludzie często angażują się w wolontariat. Pracują pomagając innym, przebywając z nimi, czasem będąc przy nich nawet w ostatnich chwilach, lecz mogą także nieść pomoc placówce od strony organizacyjnej (promocja, organizacja eventów).

Jest to możliwość dla osób, które nie czują powołania do pomocy chorym i jego rodzinie oraz które nie dysponują taką ilością czasu, aby założyć gotowość do regularnych odwiedzin, ale są chętne aby pomagać i potrafią własne zdolności dobrze spożytkować.

starsza pani je obiad

Autor: Alex D Stewart
Źródło: http://www.flickr.com

W instytucjach takich jak szpitale, lecznice czy hospicja (znajdziesz nas tutaj www.hospicjumkatowice.pl) pracują wolontariusze medyczni i niemedyczni. Ci pierwsi szkoleni są wcześniej na przykład z kompleksowej troski nad terminalnie chorymi na nowotwory na służących temu szkoleniach, oraz podczas pobytu na praktykach w instytucjach stacjonarnych i na wyjazdach. Osoba chętna do zostania wolontariuszem zwykle jest oddany pod opiekę doświadczonego wolontariusza czy pracownika przykładowo – z hospicjum z Katowic (znajdziesz nas tu więcej tu…), który będzie pilnował go podczas całego szkolenia, pilnował żeby nowy pomocnik oswoił się z posługą u podopiecznych teoretycznie oraz praktycznie.

Podobnie to wygląda gdy zamiast ludziom chcemy pomóc zwierzętom w schronisku czy gabinetach weterynaryjnych, jakie oferują pomoc każdemu potrzebującemu jej zwierzęciu. Wolontariusze niemedyczni to ludzie wspierający pewną organizację swoją osobą i wiedzą. To najczęściej osoby mające sporo kontaktów w mieście, osoby nie bojące się podejmowania wyzwań, organizowania akcji nagłaśniających różne problemy albo na przykład pracujące w terenie.

Jeśli instytucja ma tytuł organizacji pożytku publicznego, może – jak mówi prawo – otrzymywać 1% podatku dochodowego od osób fizycznych i gospodarować pozyskanymi pieniędzmi zgodnie ze swoimi potrzebami. Zbieranie jednego procenta także należy właściwie nagłośnić, a to wymaga ogromu pracy, zaangażowania i pieniędzy również.

Nie istnieje taka placówka medyczna, która odmówiłaby przyjęcia pomocy wolontariuszy. Trzeba zachęcać młodych ludzi do czynnego udziału w wolontariacie, by w hospicjum z Katowic (warto odwiedzić ten serwis) albo Krakowa nigdy ich nie brakowało.