Krótko, ekstremalnie, czyli wyszczuplający interwał insanity

Insanity to jeden z najbardziej efektywnych treningów. Dzięki interwałowym ekstremalnym ćwiczeniom, wykonywanym przez co najmniej kilkadziesiąt dni budujemy siłę, wytrzymałość i tak zwaną „rzeźbę”. Podobnie jak w ekstremalnych dietach cud nic nie dzieje się „za darmo”. Ceną jaką trzeba zapłacić jest ogromne poświęcenie i dotrwanie do końca – nie jest to przyjemne zadanie.
Jeśli nie prowadziłeś aktywnego, sportowego tryby żucia (wykraczając poza początkujących amatorów) trening insanity nie będzie właściwy dla ciebie.

Pomysł na jesienny trening z Climawarm™

Autor: adidas
Źródło: adidas
A przynajmniej na razie. Nie poddawaj się przez to, najzwyczajniej nie masz odpowiedniego zaplecza, żeby wejść w program intensywnych ćwiczeń na poziomie beztlenowym. Dopiero po zbudowaniu odpowiedniej kondycji (przy czym jest to to pojęcie teoretyczne, musisz być lekko aktywnie wprawiony) możesz rozważać rozpoczęcie insanity.

Jeżeli zainteresował Cię opisywany materiał, koniecznie sprawdź ponadto ten odnośnik! To świetna oferta i tu odnajdziesz szczegółowe informacje.

Biegacze mają swoje przyspieszenia interwałowe, ekstremalne doznania przechodzą także fitness-owcy i wszyscy, którzy potrafią „przyspieszać” z wymachami rąk i nóg, pajacykami, przysiadami. To właśnie taka paleta ćwiczeń towarzyszy wszystkim którzy decydują się na kilkanaście minut dziennej sesji w szybszym tempie. Pojedyncze ćwiczenie warto wykonywać w minutę, można liczyć wówczas ilość powtórzeń które jesteśmy w stanie wykonać. W trakcie robienia normy skala obciążeń nakładanych na siebie wzrasta, razem z odpornością, wytrzymałością, tkanką mięśniową.

trening na siłowni

Autor: Lies Thru a Lens
Źródło: http://www.flickr.com
Czemu to robimy? Motywacją jest przeważnie oczekiwany wygląd, ale ponadto wyrobiona kondycja, czyli to co w środku. Ekstremalna (ale niedługa) ruchliwość pozwala naszemu organizmowi pracować na poziomie beztlenowym, przy wysokim tętnie serca i szybszym oddechu. Spalanie kalorii rośnie nieproporcjonalnie szybciej – wykonując ćwiczenia dwa razy wolniej musielibyśmy je wykonywać więcej niż dwa razy tyle czasu. Można wtedy popatrzyć na tabele kaloryczności. Ćwiczącym interwały zaleca się odżywianie z naciskiem na „doładowanie”. Ekstremalny i dość intensywny wysiłek wręcz prosi o porcję kalorii do szybkiego zbicia (żelki energetyczne), bazą wyjściową są jednak zdrowe posiłki bogate w białka, także tłuszcze. Bez paliwa żywieniowego, trening insanity zakończy się za wcześnie co należy uznać za krok wstecz. Nikt z ćwiczących tego nie oczekuje.