Jak zadbać o bezpieczeństwo swojego dziecka w domu?

To wiadome, chcemy dla swoich dzieci jak najlepiej. Zakupujemy im zabawki, żeby miały kolorowe i bogate we wrażenia dzieciństwo, uczymy je poprzez zabawę, żeby wyrosły na mądrych ludzi, a przede wszystkim próbujemy je chronić przed zagrożeniami z zewnątrz. Przez zagrożenie należy zrozumieć, z jednej strony, innych dorosłych, którzy mogą zrobić naszym dzieciom krzywdę, a także na przykład ochronę: ochraniacz dla dzieci, na nogi, na rączki, na głowę, kaski, i inne elementy, które uniemożliwiają skaleczenia, obtarcia czy nawet złamania. W tym celu kupujemy także moskitiery dla dzieci, żeby nie pokąsały ich żadne owady, bo pozostawić mogą bolesne ugryzienia.

Autor: timsamoff

Tym samym, kupujemy odpowiednią poduszkę (polecane poduszki) dla dziecka, która umożliwi mu się wygodnie wyspać i nie narazi go na zbędne bóle kręgosłupa, bóle głowy czy pleców. Powyższe kroki można ująć w jednym zdaniu: zapobiegamy, bo oferowane narzędzia są łatwe w realizacji. A co w sytuacji, gdy nasze dziecko jest zagrożone,przykładowo, przez pedofila? Sprawa jest poważna, więc pamiętajmy, żeby zawsze mieć w zasięgu wzroku nasze dziecko, ale też ważny jest walor edukacyjny. Powtarzajmy do znudzenia, nie natarczywie, lecz mądrze, argumentując, iż nie można z nigdzie chodzić z obcymi, nie wolno też przyjmować od niego żadnych słodyczy czy innych wabików.

Jednocześnie, nie można zrobić z dziecka paranoika bojącego się dorosłych. Należy otaczać go osobami w każdym wieku, od najmłodszych do najstarszych, tak samo jak powinniśmy je chować pośród zwierząt, by pokazywać, że świat jest pozytywny, lecz zawsze należy być czujnym. Z jednej strony, jeśli wychowamy dziecko (zobacz http://fsa.edu.pl/) paranoicznie to będzie ono reagowało zdenerwowaniem na każdego człowieka czy każdego zobaczonegospotkanego psa czy kota, z drugiej strony, jeśli nauczymy nasze dziecko zbytniej ufności do wszystkich to takie coś może skończyć się bardzo źle.
Jak ktoś nieznajomy to zawsze ostrożność, jak bezpański pies, to nie powinno się go dotykać, chyba, że taki czworonóg jest z kimś, wtedy można się zapytać o pogłaskanie. Takie proste i podstawowe porady już niejedno dziecko obroniły przed zagrożeniem lub przed zbytnią bojaźliwością. Nie warto ich lekceważyć. Pamiętajmy, iż dziecko rozumie więcej niż się czasami wydaje (moskitiery dziecięce). Warto rozmawiać z dzieckiem jak z dorosłą osobą, dojrzale przedstawiać temat. Dziecko to naprawdę wierny towarzysz rozmowy, ale wyczuwa czy jesteśmy z nim uczciwi i je szanujemy czy traktujemy jak gorszą istotę. Przekażmy więc te informacje subtelnie, ale jednocześnie w sposób czytelny, a dziecko na pewno będzie bezpieczniejsze.