Depresja? Głowa do góry!

Nie okłamujmy się – Polska jest śliczna, ale jej klimat już zdecydowanie mniej. Chłodna pora ciągnie się od końca września do początków kwietnia, co jest dołujące dla wszystkich. Mała dostępność promieni słonecznych sprawia, że każdy z nas odczuwa mocny spadek humoru. Słońce bowiem jest niezbędne do prawidłowego działania naszego ciało – jego niedobór ma zły wpływ na hormony. W naszym kraju notujemy to w znacznej skali, lecz o wiele gorzej mają mieszkańcy krajów półwyspu skandynawskiego. Analizy udowadniają, że w tych rejonach jest wielki procent samobójstw, które mają źródło w chorobach depresyjnych.

jesień

Autor: Zepp Web
Źródło: http://www.flickr.com

Z chłodnymi dniami jest związana depresja sezonowa, która jest drastycznym obniżeniem dobrego humoru w trakcie ponurych dni. Wiele osób bagatelizuje oznaki takiej choroby, biorąc ją za coś niepoważnego. Jest jednak odwrotnie – depresja sezonowa może wywoływać wiele poważnych konsekwencji. Spadek nastroju może wywołać zmniejszenie skuteczności pracy, kłopoty w kontaktach z najbliższymi oraz myśli autodestruktywne.

Jak walczyć z taką chorobą? Najlepszym rozwiązaniem wydaje się lampa antydepresyjna.

Odpowiada Ci ten tekst? Jeśli chcesz uzyskać większą ilość informacji, odszukaj www (http://www.apteka.sloneczna24.pl/zylaki.html), które zawiera nie mniej interesujące dane.

Tego sortu urządzenie daje światło podobne do zwyczajnego światła Słońca. Lampę antydepresyjną można zdobyć i ustawić w pomieszczeniu bądź regularnie uczęszczać do przybytków, które oferują sesje lecznicze z takim sprzętem. Jeśli zatem odczuwasz, że coraz ospalej wstaje ci się rano, humor nie dopisuje i nie masz ochoty na wiele rzeczy, powinieneś przemyśleć nabycie takiej lampy. Mądrze jest także wybrać się do apteki i nabyć parę praktycznych suplementów, takich jak witamina D. Jeśli twoja depresja sezonowa przeistacza się w poważne załamanie humoru, powinieneś koniecznie zwrócić się po radę do specjalisty. W takich przypadkach konieczne jest kurowanie się odpowiednimi lekarstwami oraz chodzenie na długotrwałą terapię z lekarzem – opublikował.